Produkty dla dzieci

Chodzik czy Pchacz?

Chciałabym podzielić się z Wami moimi przemyśleniami i pokrótce przejrzeć plusy i minusy zarówno wózków jak i spacerówek. Pierwsze kroki naszego dziecka - na które mama nie czeka! Z perspektywy czasu często marzę o tych chwilach, kiedy Wiktorek bawił się jeszcze na ziemi. Teraz chodzi już wszędzie, a ja zabezpieczyłam prawie wszystkie szafki w moim domu. Taki ciekawy mały podróżnik Wracając do kwestii rozwoju naszego dziecka, oraz jego pierwszych kroków, myślę, że wiele mam zastanawiało się, który wybrać: pchacz czy chodzik. Podzieliłam się wynikami swoich dylematów, ponieważ zadałam to pytanie.

Chodzik dla dziecka

Chodzik dla dziecka jest bardzo popularny i stosowany od wielu lat. Ostatnio można usłyszeć i przeczytać więcej negatywnych opinii na temat chodzika. Prawdopodobnie słyszałaś je już nie raz: Lekarze, głównie ortopedzi, przestrzegają przed pojawieniem się chodzika w rozwoju dziecka. Czy jest w tym jakaś prawda? Przeciwnicy chodzików argumentują, że zbyt mocno obciąża on kręgosłup. Może to prowadzić do powstania wady postawy, czyli skrzywienia, które może być trudne do leczenia. Może też powodować uszkodzenia stawu biodrowego.

Co ważne!!!

Lekarze sprzeciwiają się stosowaniu chodzików, twierdząc, że:

chodzik nie przyspiesza nauki chodzenia u dzieci, a wręcz ją spowalnia!

Dzieci, które nie używały chodzika, potrafią chodzić szybciej niż te, które uczą się chodzić z chodzikiem. Dlaczego? Ponieważ chodzik dla dziecka wymaga innych mięśni niż te używane do samodzielnego chodzenia. Dziecko, aby się poruszać, będzie często odpychać się stopami i w niewielkim stopniu przypomina to chodzenie. Kolejnym argumentem przeciw jest to, że negatywnie wpływa na zdolność dziecka do zachowania równowagi.

Ja również nie zdecydowałam się na chodzik. Brałam również pod uwagę fakt, że dziecko, które korzysta z chodzika w późniejszym okresie życia może mieć problemy z oceną odległości i wysokości. Umieszczając dziecko w chodziku ograniczamy mu również możliwość poznawania świata poprzez dotyk. Dziecko nie uczy się jak prawidłowo upadać. Chodzik chroni go ze wszystkich stron.

Chodzik dla dziecka jest świetnym rozwiązaniem w tych chwilach, kiedy po prostu chcemy być sami. Umieszczając dziecko w chodziku możemy być niemal pewni, że nic się nie stanie. Przynajmniej przez chwilę będzie czymś zajęte, zwłaszcza, że obecne chodziki posiadają blat edukacyjny lub zabawki.

A jak to jest z pchaczem?

Pchacz pełni dwie funkcje. Pomaga dziecku stawiać pierwsze kroki. Ale zanim to nastąpi, a nawet gdy dziecko już samodzielnie chodzi, może służyć również jako stolik edukacyjny lub miejsce do zabawy. Pushchair to świetne urządzenie do nauki chodzenia dla dziecka. Dziecko może korzystać z funkcji wózka dopiero wtedy, gdy jest na to gotowe. Jest w stanie samodzielnie podążać ścieżką zabawki, co oznacza, że może używać do tego obu nóg. Niepokój mogą mieć rodzice, którzy martwią się, że ich dziecko nie będzie chciało pchać wózka na dłuższych dystansach. Istnieją wózki, które mają blokady kół. Oznacza to, że wózek nie odjedzie sam, a dziecko nie wyląduje na ziemi. Nauka chodzenia z tym urządzeniem wymaga większej uwagi rodziców, ponieważ w przeciwieństwie do chodzika, nie ma tu ograniczenia po bokach. Dziecko uczy się jednak prawidłowego upadania i wstawania.

Jak wyglądała ta historia?

Wiktorek zaczął stać i podnosić ciężary w wieku siedmiu miesięcy. Wiele osób mówiło mi, że to za wcześnie i źle dla kręgosłupa. Nie powinnam pozwalać mu tak szybko stawać, bo później może rozwinąć się wada postawy. Jako młoda matka, sprawdziłam u pediatry, czy nie wyrządzam krzywdy mojemu dziecku i czy nie powinnam utrudniać jego rozwoju. Lekarz powiedział coś podobnego:

Jeśli dziecko potrafi samodzielnie stać i podnosić się, lub zaczyna poruszać się samodzielnie bez pomocy rodziców, to znak, że jest gotowe.

Zaczęliśmy z mężem omawiać opcje pchacza lub chodzika, gdy nasz syn był w stanie stać samodzielnie. Pchacz był naszym wyborem i okazał się sukcesem! Jest to świetny produkt i gorąco polecam. Przetestowane i zatwierdzone przez naszego syna urządzenie. Uważam, że najlepsze urządzenie do nauki. Dużo pracy i na początku musieliśmy go dość często asekurować. Bo po pierwszych krokach następują pierwsze upadki . Ale upadki są konieczne! Dzięki temu dziecko uczy się wstawać i podpierać. Za pchacz w naszym domu mogło czasem posłużyć krzesło, pudełko po zabawkach czy zwykły karton. Ważne, że dziecko potrafiło go popchnąć.

Mała ciekawostka. Czy wiecie, że w Kanadzie i Skandynawii zakazano używania chodzików? Kanada była pierwszym krajem na świecie, który w trosce o zdrowie dzieci zakazał używania chodzików.

Na co stawiacie?
Czy potrzebujesz chodzika czy wózka

Zobacz również